Rosja planuje potroić podatek od wydobycia minerałów (MET) nałożony na producentów metali i nawozów, zarzucić zerowy MET dla ropy o wysokiej lepkości i zlikwidować niższą stawkę MET dla dojrzałych pól naftowych. Wszystko to w ramach łatania dziur spowodowanych między innymi pandemią i wsparciem dla białoruskiego reżimu.
Rosyjscy prawodawcy poparli plan podniesienia podatków dla niektórych firm wydobywczych i naftowych. Wyższe podatki ominą przyjaciół prezydenta, co wzbudza z kolei sprzeciw branży. Ulgi podatkowe utrzyma lider energetyczny Rosnieft ROSN.MM, na czele z Igorem Sieczinem, bliskim sojusznikiem Władimira Putina. Z ustawy podwyższającej podatki usunięto bowiem regiony, w których Rosnieft ma swoje pola naftowe, czyli między innymi pola w regionie Chanty-Mansyjsk, w zachodniej Syberii.