Kilometry błota, ciężarów, mierzenia się z własnymi słabościami i gra zespołowa – to kwintesencja Runmageddonu. Nasza drużyna już drugi raz pokonała morderczą trasę.
- 09. na Stadionie Mazur w Karczewie pod Warszawą RB Heroes pokazała siłę i mocny charakter. Śmiałkowie z Russell Bedford stanęli na mecie Runmageddonu z prawdziwą satysfakcją, tym bardziej, że część dochodu z biegu została przeznaczona na zasilenie konta fundacji DKMS, wspierającej chorych na białaczkę. Zdecydowanie złapaliśmy bakcyla, więc zobaczycie nas na mecie jeszcze nie raz.